Interesujące są pomysły i opracowania, które do tańca towarzyskiego w naszym okręgu i do ruchu tanecznego w Polsce wprowadził trener
"Wigoru" Jerzy Kamieński. Wszystkie one są dziś tak naturalnymi elementami w organizacji świata tańca, że nikt już nie zastanawia się kto jest ich autorem, a to właśnie warto wiedzieć.
Pan
Jerzy Kamieński ma bogatą przeszłość w dziedzinie umiejętności ruchowych i uprawianych wyczynowo sportów oraz wielkie doświadczenie w pracy trenerskiej.
W okresie szkolnym oraz w czasie studiów przez dziesięć lat uprawiał wyczynowo pływanie osiągając poziom klasy pierwszej. Był ratownikiem WOPR. Posiada uprawnienia do nauki podstaw pływania.
W szkole średniej uprawiał wyczynowo gimnastykę sportową. Należał do najlepszych.
Wykorzystując umiejętności pływackie i gimnastyczne po amatorsku uprawiał akrobatykę i skoki do wody. W zakresie podstawowym poznał także siatkówkę, lekką atletykę, narciarstwo i jeździectwo.
Jako student był tancerzem amatorskiego ruchu tanecznego. Dobrze zapowiadającą się karierę przerwała ciężka kontuzja nogi.
Nie będąc nigdy zawodnikiem w łyżwiarstwie figurowym w wieku dwudziestu paru lat wielkim nakładem pracy własnej z wykorzystaniem dostępnych szkoleń prowadzonych przez najlepszych specjalistów polskich oraz zapraszane przez Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego sławy światowego łyżwiarstwa zdobył uprawnienia instruktora, a następnie trenera klasy drugiej i pierwszej w łyżwiarstwie figurowym. Jest twórcą gdańskiego ośrodka łyżwiarstwa figurowego, który szybko doprowadził do pierwszej pozycji w kraju, a sam w latach 70-tych i 80-tych stał się jednym z najlepszych trenerów polskich w tańcach na lodzie. Łyżwiarstwu figurowemu poświęcił ponad ćwierć wieku.
Za zasługi w organizacji gdańskiego ośrodka łyżwiarstwa figurowego, prace związane z dostosowaniem systemu szkoleniowego i klasyfikacji w polskim łyżwiarstwie figurowym do systemu międzynarodowego oraz osiągnięcia szkoleniowe w wymiarze krajowym i międzynarodowym został odznaczony przez Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego najwyższym odznaczeniem resortowym -
Złotą Odznaką PZŁF, a przez Radę Państwa
Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Pracował także jako kontraktowy trener łyżwiarstwa figurowego w Jugosławii i Szwecji.
Przez cały czas pracy w łyżwiarstwie figurowym nie tracił kontaktu z tańcem towarzyskim nauczając go w szkołach i domach kultury.
Po powrocie z łyżwiarskich wojaży zagranicznych powołał do życia własną szkołę tańca towarzyskiego. Było to we wrześniu 1991 roku.
Wkrótce zdobył uprawnienia
Dyplomowanego Nauczyciela Tańca Towarzyskiego w resorcie kultury, a następnie tytuł
Trenera Tańca Sportowego po dwuletnich studiach w AWF w Oliwie.
W tym czasie taniec towarzyski w Polsce nabrał dużego rozmachu i tkwiąc "po uszy" w tradycyjnych rozwiązaniach organizacyjnych i normatywnych pozwalających mu prosperować dotąd w świecie kultury zaczynał mieć perspektywy stawania się sportem.
Nic dziwnego, że człowiek z tak bogatym i wszechstronnym doświadczeniem wyniesionym ze świata sportu jakie ma trener
Jerzy Kamieński nie mógł i nie może pogodzić się ze zgoła nie sportowymi sposobami myślenia i postępowania w świecie tańca. Z godnym podziwu uporem i konsekwencją zmierzał i zmierza do wprowadzania kolejnych zmian.
Oto one:
- powołanie do życia ogólnodostępnych obozów z tańcem;
- ograniczenie repertuaru tanecznego w najmłodszych grupach wiekowych i
najniższych klasach tanecznych;
- podział organizacyjny turniejów tanecznych na tzw. "bloki startowe";
- powołanie do życia systemu klas tanecznych niższych niż klasa "E"
przeznaczonych głównie dla dzieci najmłodszych i opracowanie dla nich repertuaru
tanecznego,
- ciągle trwające starania o zlikwidowanie punktowego systemu klasyfikacyjnego i
przywrócenie koncepcji turnieju klasyfikacyjnego.
K o m e n t a r z e d o p o w y ż s z y c h p o m y s ł ó w. >>>